17 sierpnia, 2026
SP3GTP

CQ World Wide SSB to jedne z najbardziej wymagających i prestiżowych zawodów krótkofalarskich na świecie. 48 godzin nieprzerwanej walki z propagacją, zmęczeniem i własnymi słabościami, gdzie liczy się każdy detal: od przygotowania operatora, przez strategię pracy, aż po perfekcyjnie dopracowany system antenowy. W edycji CQ WW SSB 2025 na arenie międzynarodowej szczególnie mocno wybrzmiał sygnał z Polski.

Eryk SP3GTP, pracując spod contestowego znaku SN3G, nie tylko zdominował krajową klasyfikację, ale również sięgnął po 3. miejsce w Europie i 3. miejsce na świecie, ustanawiając przy tym nowy rekord Polski. To wynik, który robi wrażenie nawet na najbardziej doświadczonych zawodnikach i potwierdza, że konsekwentna praca, trening operatorski i przemyślana infrastruktura stacji przynoszą realne efekty.

W rozmowie z nami Eryk opowiada o całorocznych przygotowaniach do zawodów, konfiguracji stacji SN3G, antenach, które zrobiły różnicę, a także o momentach kryzysowych, z którymi musiał zmierzyć się w trakcie zawodów. To szczery i technicznie konkretny wywiad, który będzie inspiracją zarówno dla początkujących, jak i dla tych, którzy celują w najwyższe miejsca w międzynarodowych zawodach.

Gratulacje za świetny wynik! Zacznijmy od początku – kiedy i jak zaczęły się Twoje przygotowania do CQ WW SSB 2025?
Eryk SP3GTP: Moje przygotowania do zawodów zazwyczaj trwają cały rok, lecz intensyfikują się na miesiąc przed startem.

Czy przed zawodami miałeś konkretny plan na wynik, czy raczej skupiłeś się na czystej, równej pracy przez całe 48 godzin?
Oczywiście, że miałem plan. Moim corocznym celem jest pobicie własnego wyniku z lat ubiegłych oraz zdobycie jak najwyższego miejsca w swojej kategorii. Istotne było również doskonalenie swoich umiejętności.

Opowiedz proszę o stacji contestowej SN3G – jaki transceiver, wzmacniacz i konfiguracja były używane podczas zawodów?
Aktualnie na wyposażeniu mojej stacji znajduje się transceiver Yaesu FTDX-101D, na zawodach fonicznych pracujący bez wzmacniacza. Przy pracy emisjami cyfrowymi wspieram się wzmacniaczem HEATHKIT SB220 zmodyfikowanym z lampami GI-7B, który sterowany jest do regulaminowej mocy 100 W. Dalej mam zainstalowany zdalny przełącznik antenowy 1×6, to mi daje możliwość szybkiej zmiany anten, oraz sterowniki do anten odbiorczych, rotora oraz anten nadawczych.

Jakie anteny pracowały na poszczególnych pasmach i które z nich okazały się kluczowe dla końcowego wyniku?
Moim zdaniem każda antena jest kluczowa. Zaczynałem budowę stacji SN3G z większą ilością anten, ale zostały te, które najbardziej się spisywały w moim użyciu. Jeżeli chodzi o instalację antenową, to prezentuje się ona następująco:
– Antena GP o wysokości około 20m pracująca w pasmach 160 oraz 80m
– Dipol na pasma 160, 80, 40m zawieszony na wysokości 10m
– Antena Yagi Spiderbeam pracująca na pasmach 20,15,10m osadzona na wysokości 12m z rotorem
– Antena GP o wysokości 10m na pasma 40,20,15,10m oraz invL na pasmo 80m
Dodatkowo w tym roku zbudowałem antenę odbiorczą K9AY Na 160, 80, 40m wraz z preampem.

Czy w trakcie zawodów było pasmo lub kierunek, który szczególnie Cię zaskoczył, pozytywnie albo negatywnie?
Zazwyczaj pracuję zgodnie ze swoim planem, choć mogłem bardziej wykorzystać pasmo 10m – tam uciekło mi parę fajnych mnożników. Fajnie mi się w tym roku pracowało w paśmie 80m, ponieważ GP 1/4 fali na to pasmo w połączeniu z K9AY dały mi możliwość zrobienia dalekich stacji w tym paśmie.

Wielu młodych operatorów pyta o „contestowe sztuczki”. Jakie masz swoje sprawdzone patenty na skuteczne RUN-y, utrzymanie tempa i pile-upy?
Dla mnie najważniejsze jest, aby nie wybijać się z rytmu. Przygotować sobie plan działania, zrobić sobie predykcje propagacyjne. Utrzymanie tempa to już kwestia tego, jakie natężenie stacji woła. Staram się pracować tak szybko, aby nie popełniać żadnego błędu, przez który QSO nie zostanie zaliczone. Kwestia
pileupu w moim przypadku przychodzi jakoś naturalnie i potrafię sobie poradzić ze sporym tłumem.

Jak radzisz sobie z koncentracją i zmęczeniem podczas długich tur operatorskich? Masz swoje rytuały albo sprawdzone przerwy?
Najważniejsze jest przygotowanie organizmu, czyli przynajmniej tydzień przed zawodami trzeba już regularnie spać, żeby organizm wypoczął. Przed samymi zawodami przygotowuję sobie syte posiłki, które można szybko przygotować, jak również szybko zjeść. Następnie, na około 8 godzin przed startem, już na bazie contestowej idę się przespać i obudzić się na około 1h przed startem. Podczas zawodów wspieram się yerba mate, napojami izotonicznymi, czasami jakimś energetykiem.

Czy podczas zawodów zdarzył się moment kryzysowy albo techniczna niespodzianka, z którą musiałeś sobie poradzić „na gorąco”?
Tak, w tym roku z racji silnych wiatrów miałem przerwę w dostawie prądu. Nastąpił wtedy moment lekkiego załamania. Po około 10 minutach dalej nie było prądu, ale wpadłem na pomysł, że przecież mam radiostację KF w samochodzie. Więc szybko zabrałem laptopa z loggerem, podłączyłem do samochodu GP na pasma 40-10m i na odpalonym silniku z radiostacji FT-891 pracowałem tak ponad 2h, aż do powrotu napięcia w sieci.

Jak oceniasz rolę doświadczenia i treningu operatorskiego w osiąganiu takich wyników? Co Twoim zdaniem robi największą różnicę?
Liczy się osłuchanie z radiem, aby potrafić wyłapywać korespondentów z szumu. W wypadku pracy SO2V na dwóch odbiornikach liczy się umiejętność słuchania dwóch stacji naraz w słuchawkach. Ja trenuję, słuchając w domu lub w samochodzie nagrań dużych stacji contestowych pracujących SO2R.

Patrząc wstecz na CQ WW SSB 2025, co zrobiłbyś inaczej, a co zagrało idealnie i warto to powtórzyć w kolejnych startach?
Zadbam na pewno o zasilanie awaryjne na wypadek braku prądu. A tak poza tym to przygotowanie systemu antenowego było wręcz idealne, tak jak całego stanowiska.

Jakie masz plany contestowe na najbliższy sezon? Czy celujesz w kolejne międzynarodowe podium?
W tym roku mam plan wystartować w CQ WPX RTTY, CQ WPX SSB, SP DX CONTEST, IARU HF CHAMPIONSHIP, CQ WW RTTY, CQ WW SSB. Ewentualnie jak czas dopisze to jakieś inne duże zawody.

Na koniec, jaką radę dałbyś młodym krótkofalowcom, którzy chcieliby zacząć przygodę z contestingiem i marzą o takich wynikach?
Najważniejsze są chęci do dobrej zabawy i doskonalenia swoich umiejętności. Zacząć można z każdym sprzętem i zdobyć dobry wynik. Wraz z rozwojem kombinować z nowymi antenami, metodami pracy. Najistotniejsze jest dobrze się bawić oraz doskonalić się w sztuce operatorskiej i technice.

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *